Po kolei:
- Polska – Hiszpania
W zależności pod środka transportu, najpierw lecisz lub jedziesz, potem śpisz w hotelu, gdzieś blisko portu w Almerii.
- Hiszpania – Maroko
Śpisz na promie w kabinie. Ciasno, ale czysto i porządnie.
- Dzień pierwszy - Maroko – Missor
W zależności od opcji – albo hotel Baroudi, albo namioty organizatora. Łazienki do dyspozycji w hotelu
- Dzień drugi, trzeci, czwarty i piąty – Mersouga
Śpisz w jednym z hoteli, w namiotach organizatora lub swoim własnym. Łazienki do dyspozycji w hotelu.
- Dzień szósty – Missor
Śpisz w jednym z hoteli, w namiotach organizatora lub swoim własnym. Łazienki do dyspozycji w hotelu.
- Dzień siódmy
Nocleg na promie.
- Dzień ósmy – Hiszpania
Nocleg w Marina Playa Mojacar (4 gwiazdki) – pełen luksus : )))
|
|
|
|